Na giełdach Mikołaj.

Pozytywne nastroje wśród światowych inwestorów objawiły się poprzez niezłe wzrosty w Azji, a następnie dobrym startem notowań w Europie. Dobrze radził sobie również rosyjski RTS za sprawą umacniającego się rubla, jednak ostatecznie skończył dzień dopisując sobie 3,25%. Na spadki wpłynęła dalsza przecena na rynku ropy naftowej.

Dla europejskich indeksów dzień rozpoczął się od silnych wzrostów, na co wpłynęły  piątkowe wzrosty na Wall Street oraz dzisiejsza sesja azjatycka. Dzisiejsze wzrosty na Wall Street związane są nie tyle z  „rajdu świętego Mikołaja”, co z rozgrywkami przed styczniowym EBC. Inwestorzy obstawiają, że EBC będzie zmuszone do wprowadzenia rozszerzonego programu QE podczas styczniowego posiedzenia. Na zakończeniu CAC 40: 0,30%, DAX: 0,81%, FTSE 100: 0,48%.

Na Wall Street wszystkie indeksy znalazły się powyżej kreski. S&P 500  Sama wartość indeksu S&P 500 znajduje się blisko historycznych szczytów. Podobnie jest w przypadku Dow Jones Industrial Average. Aktualnie S&P 500 zniżkuje o 0,04%, rośnie natomiast DJIA: 0,45% oraz Nasdaq: 0,01%.

W przypadku warszawskiej giełdy również mógł zadziałać efekt „świętego Mikołaja”, chociaż tutaj ciężko liczyć na dodatnią stopę zwrotu w grudniu. Indeks WIG 20 zakończył dzisiaj notowania rosnąc o 0,47%. Michał Stajniak

Scroll to Top